Pierwsze miesiące roku 2015 upływają w bardzo nerwowej atmosferze. Walki na wschodzie Ukrainy potęgują strach w społeczeństwie również w naszym kraju przed zagrożeniem wojny. Działania jakie podejmują przedstawiciele Państw nie przynoszą oczekiwanych skutków. Lecz z informacji podawanych w mediach widać minimalny postęp w celu ustabilizowania sytuacji u naszych sąsiadów.
Cały czas trwają strajki zaczęło się od lekarzy potem górników a teraz swoje nie zadowolenie wyrażają rolnicy a także "frankowicze"... Każda z tych grup walczy o dodatkowe pieniądze a także przywileje zawsze staram się zrozumieć ludzi i ich racje. Pewne jest to, że gospodarki na świecie a także i w Polsce są w okresie odbudowywania po okresie spadku wzrostu gospodarczego. Dla gospodarki naszego kraju a szczególnie rejonu wschodniego dodatkowym problemem są embarga na produkty z Polski. Zadłużenie samorządów a także całego kraju jest duże dlatego często będziemy musieli ograniczać koszty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz